Nawiązując do tego tematu w którym opisywałem swoje boje z chłodzeniem na grafikę. Tak więc przywiozłem dzisiaj do domu kolejny model, tym razem bez wiatraka z myślą o ciszy. I co? A nic, znowu nie pasuje ;(
Tym razem wzięły mnie większe nerwy. Jaki syf mi sprzedali, że nic nie pasuje (mam na myśli grafikę) ale walić. Przykręciłem wszystko po swojemu, jak się dało i działa. Cisza jest i po 2 godzinach pracy spadku wydajności czy też wielkiego gorąca niema. Zostawię już wszystko w tym stanie, jeśli się spali to założę kolejną kartę ale tym razem coś uniwersalnego :P
Jedyne pocieszenie w tym, że złamanego grosza na ten syf nie wydałem :P
Jeszcze raz grafika
Shot
Obiecałem zmianę tej “brzydkiej” tapety na coś lepszego. Dodałem również cairo-clock, nowe ikony, inny styl gtk itd.
Styl Nova blue, Emerald Scaled black, Tapeta z devianta, Ikony aer-os-xk
W tle: iceweasel, terminal, liferea, beryl, sonata, kiba-dock, conky, cairo-clock, pidgin z pluginem ;)
Mam nadzieję, że tym razem się podoba :P
Debian + xfce :)
Nawiązując do poprzedniego tematu w którym zacząłem opisywać przesiadkę na debiana. Jako że już po wszystkim i system działa w 99% może opiszę co nieco ;) Na 1 raz padł debian instalowany przez vmware aby sprawdzić z czym to się je. Poszło gładko tak więc na drugi dzień zabrałem się za instalkę. Oczywiście tym razem zrobiłem backup danych :) Wybór padł na xfce tym razem więc musiałem instalować wszystko poza systemem bazowym od nowa. Drobne problemy z karta grafiki i wszystko gra i buczy :D Potem upgrade do sida + mozolna instalacja softu/konfiguracja. Jakoś dało radę postawić wszystko z drobną pomocą kilku osób. Nawet nowy skaner działa :) A teraz kilka screenów z nowego wm:
Trzeba będzie jeszcze popracować ale to już innym razem ;)




