Kiedyś dawno temu zagrałem w Tibie i za bardzo nie przypadła mi do gustu. W ten weekend spróbowałem jeszcze raz. Tym razem przygotowałem się i przed grą poczytałem co nieco i wiedziałem jak grać :)
Stare dobre powiedzenie, że grywalność jest ważniejsza niż grafika sprawdza się tutaj w 100%. To co gra prezentuje wizualnie jest wręcz okropne:
ale nie przeszkadza aby cieszyć się grą w wolnym czasie :)
Obecnie mam 12 lvl i latam sobie po lodowych wyspach w poszukiwaniu złota i skarbów. Może uda mi się podbić ten świat :)
A najlepsze jest w niej to, że ma osobnego klienta pod linuksa więc nie trzeba bawić się wine.
Przeglądając blogi avalana i uela natrafiłem na wpisy o OpenDNS które rzekomo mają przyspieszyć internet. Sceptycznie nastawiony bo w sumie moja neostrada nie działa aż tak źle, przynajmniej dla moich skromnych wymagań jest dobra, zabrałem się za testowanie. O dziwo jednak net “troszkę” przyśpieszył. W sumie to dobrze. Na polskich stronach nic się raczej nie zmienia ale widać różnicę na zagranicznych. Z tymi stronami właśnie dnsy od tpsa sobie niezbyt dobrze radziły :)
Nowy wygląd :))

Desktop
OS: Ubuntu 6.10, gtk:
Murrina Kent, Emerald Theme:
Zmodyfikowany Arsen Blue, Ikony:
Snowish, Tapeta:
Znaleziona w internecie
Uruchomione: irssi, mpd/sonata, gaim, rtorrent, conky, beryl ;)