Jednak nie taki beryl straszny :)

Pojawiła się dzisiaj aktualizacja kernela do 11′stki. Po tym zabiegu wysypały się sterowniki od nvidii. Jako, że jestem leniwy posłużyłem się programem Envy do instalacji sterowników i okazało się, że problemy o których pisałem powstały z mojej winy a raczej konfiguracji systemu. instalacja najnowszych sterowników załatwiła sprawę z szybkością działania. Nie obyło się bez problemów, brak obramowania okna (jakby nie działające metacity z włączonym berylem) ale od czego jest strona beryla na której wszystko jest opisane. Dodanie jednej linijki i wszystko śmiga doskonale.

LOL

Temat mówi wszystko, przez 2 tygodnie myślałem, że mam dzisiaj egzamin z systemów operacyjnych więc standardowo ubrałem garniak i wsiadłem w pociąg. W połowie drogi naszła mnie myśl aby zadzwonić do kolegi i zapytać się w której sali jest egzamin a on mnie wyśmiał i powiedział, że jest 8 czyli w czwartek. rofl :D

Smutny weekend

Wcześniej nie miałem ochoty o tym pisać ale było to tak: w piątek wieczorem moja świnka morska swinka.jpg zachowywała się bardzo dziwnie. Wydawało mi się, że chyba zachorowała no i z bratem zabraliśmy ją następnego dnia do weterynarza. Okazało się, że jest już stara i chora . Lekarka poleciła aby ulżyć jej w przyszłym cierpieniu i ją uśpić, leczenie jest możliwe ale drogie i nikłe szanse aby wyzdrowiała. Kazała przyjechać w poniedziałek o 10. Długo nad tym myślałem i nie mogłem tego zrobić. Nie zabrałem jej ale jeszcze nad tym sporo pomyślę bo z drugiej strony nie chcę aby później cierpiała z bólu. :(