Jednak nie taki beryl straszny :)

Pojawiła się dzisiaj aktualizacja kernela do 11’stki. Po tym zabiegu wysypały się sterowniki od nvidii. Jako, że jestem leniwy posłużyłem się programem Envy do instalacji sterowników i okazało się, że problemy o których pisałem powstały z mojej winy a raczej konfiguracji systemu. instalacja najnowszych sterowników załatwiła sprawę z szybkością działania. Nie obyło się bez problemów, brak obramowania okna (jakby nie działające metacity z włączonym berylem) ale od czego jest strona beryla na której wszystko jest opisane. Dodanie jednej linijki i wszystko śmiga doskonale.