fatum?

Nie minęło z pół roku i znowu spaliła mi się płyta główna. Do tego jeszcze karta dźwiękowa. To jakaś paranoja, części nie powinny psuć się tak często 🙁

Ale już korzystając z okazji kupiłem listwę, płytę, obudowę 😀

Na kartę dźwiękowa już nie starczyło kasy ;/